Inwentaryzacja wydaje się bardzo prostym zajęciem. Wystarczy nakleić etykiety, a potem tylko je zeskanować czytnikiem. I faktycznie w większości przypadków tak jest. Starczy się jedynie dobrze przygotować poprzez poznanie sprawdzonych schematów działania.
Najlepiej sięgnąć też po porady praktyka — zazwyczaj w formie szkolenia. To najlepszy sposób na rozpoczęcie inwentaryzacji.
Dzięki kompleksowemu poznaniu oprogramowania na koniec inwentaryzacji od razu powstaną dodatkowe spisy sprzętu uszkodzonego, wymagającego naprawy lub wymiany na nowy. Dwie pieczenie na jednym ogniu.
Osoba wdrażająca może pomóc skorygować szablon etykiet samoprzylepnych z kodem kreskowym. Pomóc zaplanować tak zwane drzewie lokalizacji majątku. Czyli rozplanowanie wszystkich spisywanych pomieszczeń na przejrzystym odczycie.
Wdrożeniowiec może ustawić odpowiednie parametry konfiguracyjne ściśle pod potrzeby i wymagania danej placówki/firmy. Przykładowo sposób przeniesienia danych z systemu księgowego (np. SAP) tak, aby przenieść wszystkie potrzebne informacje bez utraty żadnych danych.
Dzięki temu komisja inwentaryzacyjna i zespoły spisowe mają ułatwioną pracę. Główna księgowa i Zarząd z kolei dostaną przydatne informacje o stanie majątku ich firmy.
Każde szkolenie najlepiej zakończyć krótkim testem sprawdzającym praktyczne przyswojenie umiejętności i nawyki inwentaryzacyjne. Dobrze przygotowana ekipa inwentaryzacyjna przeprowadzi ją rzetelnie i szybko.
Spis z natury mamy za sobą. Teraz zarząd stoi przed wyzwaniem, jak wykorzystać cenne informacje o kondycji swojego zakładu. Również o jego zdolności do wykonywania zadań. Jednak nim to nastąpi, potrzebny jest jeszcze szereg czynności od wdrożeniowca.
Zanim opuścisz naszą stronę, pobierz bezpłatne demo programu Szybka Inwentaryzacja.
Przetestuj go w swojej organizacji.